Wesołych Świąt!

Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę Wam, czytelnicy, mnóstwo ciepła, zdrowia i wielu wspaniałych książek w nadchodzącym roku!

Ja te święta spędzam w domu rodzinnym, z krewnymi. Po raz pierwszy od kilku lat nie jestem w pracy w świąteczne dni. 🙂

Z tej okazji dedykuję Wam swój świeżo napisany wiersz o tegorocznych świętach. O wczorajszej Wigilii, na którą przez śniegi przedzierałam się pociągiem po wyjściu z pracy. Dedykuję go też tym, którzy wczoraj, dzisiaj lub jutro mają dyżur i życzenia rodzinom składają jedynie elektronicznie.

Szczęście majaczy

Jasne i zwiewne tu gabinety
gdzieś – tu i owdzie – pacjent mój kroczy
nad rejestracją anielskie flety
zegar powoli Wigilię toczy.

Już, już za chwilkę koniec podróży
ostatni pacjent z recepty bielą
do domu wróci, nim świat go znuży
a w domu gwiazdką krewni się dzielą.

I moi krewni, i moje domy
moje prezenty dla mamy, taty
to moje święta, nie dam nikomu!
Nie ma dyżurów mrocznej poświaty.

A bo w tym roku woń cynamonu
miast woni bieli szpitalnej sali
tym razem w cieple rodziny stołu
razem się żeśmy w wieczność udali.

dav
Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *