#zostańwdomu – z książką!

Dzisiaj temat numer jeden to oczywiście koronawirus. Mimo to każdy próbuje funkcjonować normalnie i przeżyć czas spędzony w domu jak najlepiej.

Książki są właśnie teraz jedną z pomocnych dłoni dla umęczonych kwarantanną Polaków. 😉 Ja również cieszę się, że zdążyłam uzupełnić zapasy.

Jednak moją główną “rozrywką” jest teraz praca. Jako lekarka przychodni Podstawowej Opieki Zdrowotnej oraz Nocnej Pomocy Lekarskiej przyjmuję pacjentów telefonicznie – rozmawiam, analizuję objawy, zlecam e-recepty i e-zwolnienia. Czasem oczywiście teleporada nie wystarczy. Wtedy pacjent przychodzi do gabinetu, ponieważ musi być zbadany. I wtedy nikt nie wie, czy on zarazi mnie, czy ja jego. Przecież wszyscy stykamy się z innymi ludźmi – w sklepie, aptece, pracy…

Dlatego apele #zostańwdomu są słuszne i mają na celu ochronę Was przed śmiercią, a nie utrudnienie życia. Tak, kochani, na tę chorobę się umiera i myślenie życzeniowe (bo mnie to tam choroby nie łapią) nie pomaga.

Więc siedźcie w tych domach, a książki zamawiajcie przez internet! 😉

A to ja w pracy jako tele-lekarz 😉
Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *